W skrócie. kurierkrajowy.com wygląda jak portal z wiadomościami, ale to szyld do seryjnych reklam sklepu bez nazwy i adresu. Każda kampania opowiada historię zamykanej firmy, która „wyprzedaje ostatnie sztuki”: zakład tekstylny z poduszkami, salon łazienkowy ze słuchawkami prysznicowymi po śmierci właścicielki, dystrybutor elektroniki z robotami sprzątającymi. Firm i ludzi z tych historii nie da się nigdzie znaleźć. Pod artykułami jest cała sieć podobnych „wiadomości” – od urządzenia do gniazdka, które ma „zerować” rachunki za prąd, po antyradar – także pod innymi szyldami: „GłosRegionalny” i europavoice.com. Płaci się przy odbiorze, a sprzedawca nie podaje nazwy firmy, adresu ani NIP-u.

"Kurier Krajowy". Nazwa brzmi jak gazeta, a na górze strony jest tylko drobny dopisek „Artykuł sponsorowany” albo „Artykuł reklamowy”. Pod spodem – wzruszająca historia, licznik znikających zapasów i formularz zamówienia.

Trzy wyprzedaże „po zamknięciu firmy”

Kiedy Historia Produkt Cena
lipiec–wrzesień 2026 starsza właścicielka zakładu tekstylnego po 41 latach zamyka firmę poduszki 299 zł
27.10.2026 zmarła właścicielka salonu łazienkowego w Krakowie, córka wyprzedaje magazyn słuchawki prysznicowe LumiDrops 2 sztuki za 299 zł
28.10.2026 „znany polski dystrybutor elektroniki” kończy działalność robot sprzątający iSweep 259 zł, 2 sztuki za 349 zł

Pierwszą kampanię, z poduszkami, opisaliśmy już w analizie „Sklepy udające artykuły prasowe”. Strona zniknęła po zablokowaniu reklam, a pod samym adresem domeny wyświetlał się błąd 404. Pod koniec października wróciła z dwiema nowymi historiami.

Kurier krajowy schuwaki prosznicowe elzbeita madej

Fałszywy nekrolog: „po 39 latach salon zamyka się na zawsze”

Według tekstu z 27 października 2026 r. zmarła 77-letnia Elżbieta Madej, właścicielka salonu łazienkowego z centrum Krakowa, świeć Panie nad jej duszą. Denatka od 1987 r. „wyposażyła łazienki w ponad 280 hotelach w całej Europie”. Jej córka, architektka z Warszawy, nie może prowadzić firmy i musi wyprzedać zapasy. Wśród nich zostało rzekomo 18 z 71 słuchawek LumiDrops – „2 sztuki za 299 zł zamiast 880 zł”.

Nie znaleźliśmy żadnego śladu takiego salonu, nekrologu ani firmy. Historia ma jeden cel: wzbudzić współczucie i wytłumaczyć podejrzanie niską cenę. „Agnieszka nie potrzebuje marży. Potrzebuje pustego magazynu” – czytamy. Tekst przeczy sam sobie: artykuł ma datę 27 października, a mówi, że salon „zostanie zamknięty do końca września”.

„Dystrybutor kończy działalność”: robot za 259 zł

Kilka tygodni wcześniej ta sama domena opublikowała artykuł o bezprecedensowej fali obniżek: „uznany dystrybutor technologii” z nieujawnionych powodów kończy działalność w Polsce i sprzedaje roboty sprzątające „iSweep Robot®” po cenie zakupu. Nazwy firmy w tekście nie ma. Zamiast „ceny regularnej 1 299 zł” robot kosztuje 259 zł przy odbiorze, a dwa – 349 zł. Pasek zapasów pokazuje, że „z 2 318 sztuk sprzedano już 1 831”.

Opinie mają formę rozmowy jak spod posta na Facebooku: Łukasz, którego „żona przekonała” do zakupu, i komentujący, którzy przy okazji wtrącają, że „kupili za pobraniem, więc nie było ryzyka”. Strona obiecuje też „zwrot w ciągu 90 dni z pełnym zwrotem pieniędzy” – podczas gdy regulamin tej samej domeny mówi o „gwarancji 14 dni” i zwrocie dopiero po kontakcie mailowym.

Po czym poznać, że to oszustwo

  • Nie ma sprzedawcy. Regulamin, kontakt i polityka zwrotów nie podają nazwy firmy, adresu, NIP-u ani numeru telefonu. Jest tylko adres e-mail w tej samej domenie – wspólny dla wszystkich kampanii.
  • Bohaterowie bez śladu. Zmarła właścicielka, jej córka, „znany dystrybutor” – żadnej z tych osób i firm nie da się znaleźć poza reklamą.
  • Regulamin myli prawa konsumenta. Zamiast ustawowego prawa do odstąpienia od umowy jest „gwarancja 14 dni”, a reklama obiecuje coś innego (90 dni).
  • Zmyślone ceny. „880 zł” za dwie słuchawki czy „1 299 zł” za robota nie mają żadnego źródła. Podobne produkty kosztują na platformach azjatyckich kilkadziesiąt do stu kilkudziesięciu złotych.
  • Presja czasu. Paski „sprzedano 75%” i „sprzedano 79%”, „zostało 18 sztuk”, oferta „ważna do soboty”.
  • Komentarze i opinie bez źródła. „Komentarze czytelników (Facebook)” są wklejone w stronę, a na wątpliwości odpowiada „Redakcja”. Opinie mają znaczek „Zweryfikowana opinia”, ale nie wiadomo, kto je zweryfikował.
  • Porównanie z nikim. Tabela zestawia słuchawkę z „Konkurentem A” i „Konkurentem B” – bez nazw, więc nie da się nic sprawdzić.

Różne oblicza propagandy

Kurier krajowy propaganda

Według publicznego rejestru domen (RDAP) kurierkrajowy.com zarejestrowano 14 lipca 2026 r. z ukrytymi danymi właściciela. Strony stoją na LanderLab – kreatorze stron docelowych dla reklam afiliacyjnych. Pod samym adresem info.kurierkrajowy.com wyświetla się błąd 404, a treść pojawia się tylko pod konkretną podstroną z linku w reklamie. To częsty sposób, żeby moderatorzy reklam i skanery widzieli pustą stronę.

Pod artykułami wyświetlają się kolejne „doniesienia” tego samego typu: o grzejniku, który „zastępuje centralne ogrzewanie”, o grzybicy paznokci usuniętej „w 3 dni”, o „samoregulujących okularach” czy usuwaniu rys z auta w 60 sekund. Każdy z tych linków najpierw przechodzi przez stronę zliczającą kliknięcia (read.kurierkrajowy.com) – tak jak w systemach reklamowych. To znak, że wszystkie te „wiadomości” to reklamy jednego operatora, a nie niezależne artykuły. Serwis żyje z kolejnych kampanii reklamowych, a „Kurier Krajowy” to tylko szyld: znika, gdy reklama zostaje zablokowana, i wraca z nową historią.

Nie tylko wyprzedaże: cała sieć „artykułów”

Pod artykułem o słuchawkach jest osiem linków do kolejnych „wiadomości”. Sprawdziliśmy wszystkie 31 października 2026 r. Każdy prowadzi do takiego samego tekstu sprzedażowego: historia z życia, ogromny rabat, licznik zapasów i płatność przy odbiorze.

Zajawka Strona Produkt i chwyt Cena
Częsty błąd, który podwaja rachunki za prąd kurierkrajowy.com „EcoVolt” – urządzenie do gniazdka, które rzekomo „niemal wyzerowało rachunki za prąd tysięcy polskich rodzin” 2 sztuki za 249 zł zamiast 500 zł
Ten genialny grzejnik zastępuje centralne ogrzewanie glosregionalny.com („GłosRegionalny”) „ThermoCore Instaheat” – „szwedzki wynalazek”: sąsiedzi płacą 4 000 zł za ogrzewanie, a ty 86 zł 219 zł zamiast 438 zł
Polineuropatia: dlaczego nerwy nie obumierają, lecz się duszą kurierkrajowy.com „NeuroStep” – „przełącznik pod kolanem”, o którym lekarze „nie powiedzą” 199 zł zamiast 398 zł
Tak pozbędziesz się grzybicy paznokci w 3 dni kurierkrajowy.com „Nailova” – „lekarka mówiła rok, mnie się udało w 4 tygodnie” do 299 zł za 6 sztuk
Polacy zachwyceni: samoregulujące okulary do bliska i dali europavoice.com okulary TR90, które „same dopasowują moc od 0,5 do 5 dioptrii” 2 pary za 169 zł zamiast 596 zł
Usuń rysy w 60 sekund – bez wizyty w warsztacie kurierkrajowy.com „Nanopolix” – „blacharz zdradził mi sekret, odwołałem naprawę za 8 500 zł” 2 sztuki za 219 zł zamiast 719 zł
Trik taksówkarza, dzięki któremu unika mandatów za prędkość kurierkrajowy.com „McFlash” – urządzenie, które ma wykrywać kontrole prędkości także „za pomocą czujnika radiowego” 259 zł
Tani trik na naprawę pęknięć szyby samochodowej w domu kurierkrajowy.com „Crystalix Pro” – „czołowi eksperci motoryzacyjni” polecają 2 zestawy za 219 zł

Kilka rzeczy łączy te strony:

  • Więcej szyldów. Oprócz „Kuriera Krajowego” pojawiają się „GłosRegionalny” (glosregionalny.com, domena zarejestrowana 28 września 2026 r.) i europavoice.com (zarejestrowana 9 sierpnia 2026 r.). Ta druga korzysta z tych samych serwerów nazw w Cloudflare co kurierkrajowy.com.
  • Ta sama godzina publikacji. Większość „artykułów”, także o słuchawkach i robocie, ma godzinę „13:47 CET” – to szablon, a nie prawdziwy czas publikacji.
  • Wzajemne polecanie. Na większości stron w „polecanych” są „Poduszka Nuvora” i „Z 1 299 zł na 259 zł: wyprzedaż” – czyli kampanie z poduszkami i z robotem.
  • Wspólny sklep. Strona EcoVolt kieruje zamówienia do subdomeny buy.kurierkrajowy.com.
Dwa przypadki są groźniejsze niż zwykła tandeta. „NeuroStep” sugeruje, że leki na ból neuropatyczny przepisywane przez lekarzy nie pomagają, i podsuwa w zamian gadżet – osoby z polineuropatią (np. przy cukrzycy) nie powinny zmieniać leczenia na podstawie reklamy. „McFlash” ma wykrywać kontrole prędkości czujnikiem radiowym, czyli działać jak antyradar. Prawo o ruchu drogowym zabrania używania w pojeździe urządzeń informujących o działaniu urządzeń kontrolnych – reklama o tym nie wspomina, a kara spada na kierowcę.
Ten sam schemat, inne kostiumy. Poduszki „po 41 latach”, słuchawki „po 39 latach”, roboty „po zamknięciu dystrybutora” – zmienia się produkt i historia, nie zmienia się mechanizm. To ten sam wzór co w naszych analizach o sklepach udających artykuły prasowe i polskie firmy rodzinne.

Czy płatność przy odbiorze chroni?

Tylko pozornie – i dlatego reklamy tak ją podkreślają. Za pobraniem płacisz kurierowi, zanim otworzysz paczkę. Jeśli w środku jest tani produkt, reklamację trzeba kierować do sprzedawcy, którego nazwy i adresu nie znasz. Masz prawo odstąpić od umowy zawartej przez internet w ciągu 14 dni, ale w praktyce wyegzekwowanie zwrotu od anonimowej strony jest bardzo trudne.

Co zrobić

  1. Nie zamawiaj i nie podawaj imienia, telefonu ani adresu w formularzu.
  2. Zgłoś reklamę na Facebooku jako oszustwo, a stronę do CERT Polska przez incydent.cert.pl.
  3. Jeśli już zamówiłeś – nie odbieraj paczki albo odmów zapłaty kurierowi. Jeśli zapłaciłeś, odstąp od umowy mailowo w ciągu 14 dni i zachowaj zrzuty ekranu strony.
  4. Sprawdzaj sklep przed zakupem. Wtyczka sklepoWidz pokazuje m.in. brak danych sprzedawcy, wiek domeny i nieweryfikowalne opinie.

Jak przygotowaliśmy ten tekst

Strony info.kurierkrajowy.com/lumidrops-closing i info.kurierkrajowy.com/isweep-robot-closing-v2 obejrzeliśmy 30 i 31 października 2026 r. bez składania zamówień, razem z regulaminem, kontaktem i polityką zwrotów. 31 października sprawdziliśmy też osiem stron, do których prowadzą linki pod artykułem o słuchawkach. Kampanię z poduszkami opisaliśmy wcześniej na podstawie zrzutu ekranu. Dane domeny sprawdziliśmy w publicznym rejestrze RDAP, a historie firm – w wyszukiwarce. Imiona i nazwiska bohaterów pochodzą z reklam; nie mamy dowodu, że takie osoby i firmy istniały.